Karpatka no. 1

Pamiętam, kiedy pierwszy raz robiłam karpatkę, a było to ok. 12 lat temu - krem musiałam robić dwa razy, bo za pierwszym razem wyszedł mi zbyt płynny:) Teraz mogę powiedzieć, że doszłam do perfekcji w jej przygotowywaniu i nieskromnie przyznam, że przy każdej okazji wszyscy moją karpatkę zachwalają:) Zdecydowanie mój nr 1 wśród ciast.

http://www.cookierenka.com/2013/11/karpatka-no-1.html

Składniki:

Na ciasto:
  • 1 szklanka wody
  • 125 g margaryny (pół kostki)
  • 4-5 jaj (w zależności od wielkości)
  • 1 szklanka mąki
Masa:
  • 2 szklanki mleka
  • pół szklanki cukru pudru
  • 3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 1 kostka masła
  • 1 cukier waniliowy (16 g)
  • 1 żółtko

Przygotowanie:

Ciasto:
Zagotować wodę z margaryną, dodać mąkę i energicznie mieszać np. drewnianą łyżką rozcierając masę. Gdy zgęstnieje i zbije się w kulę zestawić garnek z ognia. Po dokładnym wystudzeniu masy wbijać do niej kolejno 4-5 jaj i miksować ok. 10 minut, do uzyskania jednolitej, gładkiej konsystencji. Ciasto podzielić na 2 części i rozprowadzić cienką warstwą na wysmarowanej tłuszczem blasze średniej wielkości o wymiarach 23x39 cm. Wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec kolejno ok. 30 minut w temp. 220 stopni. Ja piekę z termoobiegiem w 200 stopniach od razu 2 blachy, poziom od dołu nr 1 i 4, czas pieczenia: 25 min.
Masa:
Z mąki i mleka ugotować budyń - 1,5 szklanki mleka zagotować, a w pozostałej połowie wymieszać mąkę i żółtko. Gdy mleko się zagotuje wlać mleko z mąką, energicznie mieszać, aby nie powstały grudki. Budyń odstawić do wystygnięcia. Masło utrzeć z cukrem. Dodawać do masła stopniowo wystudzony budyń, całość dokładnie utrzeć.

Masę można przygotować z podwójnej ilości składników. Jednak dla mnie pojedyncza porcja jest wystarczająca:)

Wystudzone ciasto przełożyć przygotowanym kremem i schłodzić, by dobrze się kroiło. Przed podaniem posypać cukrem pudrem.
Przechowywać w lodówce.
 

Ach te góry :)


Komentarze

Publikowanie komentarza

Print Friendly and PDF