Grzane wino

Za oknem prawdziwa zima, więc przyjemnie usiąść wieczorem z kubkiem rozgrzewającego trunku. Za grzanym piwem nie przepadam, ale wino to co innego :) Oczywiście są do kupienia gotowe grzańce, ale do końca nie wiadomo ile zawierają cukru, poza tym satysfakcja ze zrobienia grzańca po swojemu musi być :)

http://www.cookierenka.com/2014/01/grzane-wino.html
Składniki:
  • butelka niedrogiego czerwonego wina (półsłodkiego bądź półwytrawnego)
  • 3 łyżki Porto lub Madery
  • 2 łyżki miodu lub syropu z agawy - do osłodzenia (ja dodałam miód pitny)
  • 2 pomarańcze
  • pół cytryny
  • 3 laski cynamonu
  • 6 goździków
  • 1 gwiazdka anyżu
  • 4 ziarna kardamonu
Przygotowanie:
Pomarańczę i cytrynę sparzyć, osuszyć i pokroić w półplasterki. Wrzucić do garnka, dodać przyprawy, zalać winem i miodem. Mocno podgrzać od czasu do czasu mieszając, ale uwaga - trzeba pilnować, by wino się nie zagotowało, ponieważ traci na tym jego smak i aromat. Przecedzić przez sitko i rozlać do kubków, najlepiej glinianych - dłużej utrzymują wysoką temperaturę.

Komentarze

  1. ojojoj. zbyt mocno to lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. na zimne wieczory w sam raz! uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. A kto tego nie lubi w zimne wieczorki które dopiero przed nami:)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, tak, ja poproszę o kubeczek,

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Print Friendly and PDF