Cannoli Siciliani czyli chrupiące rurki z kremem

Głównym bohaterem dzisiejszego wpisu jest cannolo, gwiazda wyjątkowa, pochodząca z Sycylii, która zyskała ogromną popularność nie tylko we Włoszech, ale na całym świecie. Ja też zakochałam się w canollo przede wszystkim za jego bogate wnętrze, choć nie ukrywam, że wygląd także miał znaczenie - inaczej nie zwróciłabym na niego uwagi. A! I muszę przyznać, że na jednym cannolo trudno poprzestać :) No dobra, dosyć tych żartów :) Czym się tak zachwycam? Ano rurką z kremem, ale nie byle jaką - chrupiącą, kakaową, wypełnioną pysznym nadzieniem z domowego serka ricotta. Polecam :)
http://www.cookierenka.com/2014/06/cannoli-siciliani-czyli-chrupiace-rurki.html
Składniki:

Rurki:
  • 1 i 3/4 szklanki (230 g) mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżeczki tradycyjnego kakao
  • 60 ml czerwonego octu winnego (użyłam białego)
  • 3 łyżki (45 ml) wina Marsala (nie miałam, więc użyłam Porto)
  • 2 łyżki (ok. 30 g) masła

Nadzienie:
  • 900 g świeżego sera ricotta (dobrze odsączonego), najlepiej domowego (dałam mniej - 750 g)
  • 200 g cukru (użyłam cukru pudru - czubata szklanka)
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 85 g kropelek czekoladowych (groszku) lub deserowej/ gorzkiej czekolady

Dodatkowo:
  • 1 białko lekko roztrzepane - do zlepiania cannoli
  • 1 l oleju do smażenia
  • cukier puder do posypania
  • metalowe rurki (ja swoje kupiłam na allegro - 30 rurek/ 12,5 zł, jeśli nie macie metalowych możecie wykonać własne np. z folii aluminiowej, kija, czy makaronu cannelloni)
Przygotowanie:

Rurki:
1. W misce wymieszać mąkę z cukrem i kakao. Zrobić na środku wgłębienie i wlać ocet winny, wino, a także rozpuszczone i przestudzone masło. Wymieszać i wyrobić ciasto. Jeśli jest za bardzo zwarte można dodać kilka kropel wina. Powinno mieć konsystencję ciasta na makaron. Ciasto uformować w kulę, owinąć folią i schłodzić w lodówce przez min. 1 godzinę do dwóch dni. 
Ciasto można też zamrozić na okres do 3 miesięcy, a jeśli najdzie nas ochota na cannoli, wystarczy dzień przed planowanym ich przygotowaniem przełożyć ciasto do lodówki.

2. Po wyjęciu ciasta z lodówki podzielić je na 4 części. Każdą z nich bardzo cienko rozwałkować (można ułatwić sobie pracę za pomocą maszynki do makaronu). Gdy jedną część rozwałkowujemy pozostałe powinny być przykryte folią, aby ciasto nie obsychało i pozostało elastyczne.

3. Z ciasta wycinać kółka za pomocą szklanki lub filiżanki o średnicy odpowiadającej długości metalowych rurek. W międzyczasie w garnku lub woku rozgrzać olej.

4. Wycięte z ciasta kółka owijać luźno wokół metalowych rurek, zachodzące na siebie brzegi ciasta zlepić przy pędzelka zanurzonego w lekko roztrzepanym białku - posmarować jedną stronę ciasta, przykryć drugą i docisnąć. 
5. Wrzucać rurki na rozgrzany olej i smażyć jak faworki - do zrumienienia.

6. Następnie za pomocą łyżki cedzakowej przełożyć na ręcznik papierowy - do odsączenia. Zanim całkowicie ostygną usunąć metalowe rurki.

7. Rurki nadziewać kremem po ich całkowitym ostudzeniu, tuż przed podaniem - wtedy zachowają swoją chrupkość.

8. Kruche rurki (bez nadzienia) można przechowywać w hermetycznym pojemniku do 30 dni.

Nadzienie:
9. Dobrze odsączony ser ricotta przecisnąć (za pomocą łyżki) przez sitko umieszczone na misce. Dzięki temu uzyskamy gładki serek bez grudek.
10. Do sera dodać cukier i ekstrakt z wanilii, dobrze wymieszać.
11. Przykryć folią i wstawić na noc do lodówki.

12. Tuż przed nadziewaniem rurek dodać do nadzienia kropelki czekoladowe lub startą czekoladę.

13. Przystępujemy do wypełniania rurek: Nadzieniem napełnić worek cukierniczy i wypełniać z obu stron rurki. Zaczynać od środka rurki, zmierzając ku krawędzi, a następnie zrobić to samo z drugiej strony.
14. Na koniec posypać rurki cukrem pudrem. Można też ozdobić je kandyzowaną skórką pomarańczową.
Źródło/ Inspiracja: R. Costantino "Southern Italian Desserts"

Komentarze

Prześlij komentarz

Print Friendly and PDF